Przejdź do treści

Romans, flirt, czy już zdrada: kiedy możemy mówić o zdradzie?

Terapia par Śląsk
Terapia par Katowice. Bytom. Zabrze. Gliwice. Mysłowice. Śląsk.

Podczas sesji w gabinecie terapeutycznym, który prowadzę na Śląsku, często już podczas konsultacji otrzymuję jasny sygnał „Pani Olu, on/ona mnie zdradził/a”, jednak w trakcie pracy terapeutycznej okazuje się, że sytuacja ma się troszkę inaczej. Kiedy możemy mówić o zdradzie, a kiedy o romansie? I jaka zdrada boli bardziej: zdrada emocjonalna, czy zdrada fizyczna ? O tym w dzisiejszym artykule.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czym jest zdrada,
  • Kiedy zaczyna się zdrada,
  • Czym jest zdrada emocjonalna,
  • Czym jest zdrada fizyczna,

Terapia par i małżeństw: Czym jest zdrada?

Tworząc związek partnerski, czy też małżeński, zarówno kobieta, jak i mężczyzna wierzą, że oboje pozostaną sobie wierni. Fundamentem udanej relacji jest wierność, uczciwość, szczerość oraz miłość i właśnie z takim przekonaniem wiele par idzie przez życie. Niestety życie bywa przewrotne i często po prostu się nie udaje spełnić wszystkich obietnic, które sobie założyliśmy, a mowa tutaj o wierności.

Czy definicja zdrady jest banalnie prosta? I tak i nie. Wydawać by się mogło, że jest to po prostu niedochowanie wierności danej drugiej osobie, ale podczas wieloletniej pracy terapeutycznej z małżeństwami oraz licznymi parami, dziś wiem, że nie wszystko jest czarno-białe. Nie zawsze można jasno i klarownie ocenić trudności sytuacji, czy też zacząć żyć od nowa.

Kiedy zaczyna się zdrada?

„CZASAMI NAJBLIŻSI LUDZIE ZDRADZAJĄ, A WŁASNY DOM PRZESTAJE BYĆ MIEJSCEM, GDZIE MOŻEMY BYĆ SZCZĘŚLIWI”

(Kristin Cast)

Do mojego gabinetu terapii par i małżeństw, który znajduje się na Śląsku, trafiło kiedyś bardzo młode małżeństwo. Sąd skierował ich na odbycie terapii ze względu na krótki staż małżeństwa. Powodem pozwu rozwodowego była zdrada, której dokonała partnerka.

W trakcie sesji okazało się, że pacjentka korespondowała z kolegą z pracy w tajemnicy przed mężem. Był to główny powód, dla którego jej mąż zdecydował się wnieść powód rozwodowy. Wydaje się być banalne? Nic bardziej mylnego!

Zdrada nie jest jednoznaczna, dla każdego z nas oznaczać może zupełnie coś innego. Pamiętajmy, że zdrada to nie tylko akt seksualny z osobą inną niż nasz partner/partnerka. Zdrada to również:

– Pocałunek,

– Korespondencja z inną osobą w tajemnicy przed partnerem/partnerką,

– Spotykanie się z inną osobą w tajemnicy przed partnerem/partnerką.

To tylko kilka czynności, które mogą wpłynąć na definicję zdrady. Pamiętajmy, że zdrada jest naruszeniem więzi oraz zawiedzenie bliskiej nam osoby, bez względu na to, jaką formę przybiera. Dlatego dla jednych zdrada zaczyna się w momencie czynności seksualnych z osobą trzecią, a dla innych zdrada zacznie się w momencie, kiedy mąż, czy żona zacznie korespondować z innymi w tajemnicy przed mężem/żoną.

Czym jest zdrada emocjonalna ?

Wiele moich pacjentów zadaje mi pytanie: „Dlaczego zdrada emocjonalna tak boli?”, odpowiedź jest dla mnie dość oczywista, nikt przecież nie chce, aby nasz partner, czy partnerka lepiej czuł się przy kimś innym. Zdrada emocjonalna jest dużo silniejsza, aniżeli zdrada fizyczna, ponieważ w przypadku zdrady emocjonalnej osoba zdradzająca oddaje innej osobie swoje emocje, tworzy więź oraz relację. Jest to oddanie kawałka siebie dla osoby trzeciej, podczas kiedy winno być oddane dla osoby, z którą jesteśmy w związku. Przykład zdrady emocjonalnej:

Marcin pozostaje w związku ze swoją narzeczoną od 8 lat, kiedy do jego pracy zatrudnia się nowa koleżanka Ilona. Ilona doskonale rozumie poczucie humoru Marcina, a także podziela jego pasję, o której mogą rozmawiać godzinami. Między Marcinem, a Iloną tworzy się więź, która sprawia, że oboje nie mogą przestać się „nagadać” i każde z nich oczekuje dnia, w którym znowu spotkają się w pracy.

Patrząc na to z boku: jest to nieszkodliwa znajomość z pracy, jednak z biegiem czasu, jeśli rozumiemy się z kimś tak dobrze i pojawia się „chemia”, nasi partnerzy stają się nudni. Wśród częstych argumentów słyszę:

– Moja partnerka/mój partner nie podziela mojej pasji, a koleżanka/kolega owszem. Przynajmniej mam z kim o tym porozmawiać.

– Tylko rozmawiam z koleżanką/kolegą, bo moja żona/mąż mnie nie rozumie.

– Owszem dzielę się swoimi troskami i problemami z koleżanką/kolegą, ale nic poza tym.

Relacje koleżeńskie są jak najbardziej potrzebne, jednak jeśli intensywnie się rozwijają, przeradzają się w fascynację, a później w związek, który oparty jest na emocjonalnej bliskości oraz zrozumieniu. Czyli na fundamentach, które powinny być w związku. Często mówi się, że jest to po prostu niewinny flirt w miejscu pracy, jednak granica jest na tyle cienka, że często mylone jest to ze zdradą emocjonalną.

Jak rozpoznać zdradę emocjonalną?

Istnieje kilka sygnałów, które mogą świadczyć o tym, że Twój partner/partnerka jest w okresie fascynacji inną osobą. Do podstawowych sygnałów, które mogą (ale nie muszą!) świadczyć o tym, że pojawiła się osoba trzecia, należą:

  • Partner/partnerka coraz mniej z Tobą rozmawia, woli spędzać czas samotnie,
  • Ukrywa przed Tobą telefon, lub zakłada kod/hasło, którego nie chce Ci podać,
  • Unika bliskości oraz wspólnego spędzania czasu,
  • Twój partner/partnerka porównuje Cię do nowego/nowej znajomej, twierdząc, że lepiej go/ją rozumie,
  • Zostaje w pracy dłużej niż dotychczas,
  • Nie rozstaje się z telefonem.

Wiele pacjentów, którzy zgłaszają się na terapię par, broni się argumentami „TO TYLKO KOLEŻANKA/KOLEGA”, zadajmy sobie więc pytanie:

  • Czy chciałbyś/chciałabyś, aby Twoja żona/Twój mąż również miała/miał taką koleżankę, bądź kolegę?
  • Czy chciałbyś/chciałabyś, aby Twoja żona/Twój mąż dzielił/dzieliła się swoimi troskami oraz problemami, z kimś innym niż z Tobą?
  • Czy chciałbyś/chciałabyś, aby Twoja żona/Twój mąż czuł/czuła się lepiej w towarzystwie nowego znajomego/nowej znajomej, niż w Twoim towarzystwie?
  • Czy chciałbyś/chciałabyś, aby Twoja żona/Twój mąż miała taką samą relację z inną osobą, niż Ty?

Najczęściej te kilka pytań uświadamia osobę zdradzającą o skali problemu. Nagle uświadamia sobie, że relacja, którą tworzy z osobą trzecią, nie jest jedynie niewinną znajomością, a głęboką więzią, która narodziła się u podstaw koleżeństwa.

Czym jest zdrada fizyczna?

Główną definicją zdrady są dla wielu osób kontakty seksualne z osobą trzecią. Od zarania dziejów właśnie tak rozbijały się związki oraz małżeństwa. Jako przykłady, które najczęściej pojawiały się w moim gabinecie terapii par i małżeństw, słyszałam:

– Wyjazd integracyjny,

– Jednorazowy seks, który nic nie znaczył,

– Seks, którego osoba zdradzająca nie pamięta, ponieważ był/była pod wpływem alkoholu,

– Seks z byłym/byłą partnerką,

– Przygodny seks,

– Seks wirtualny.

Warto jednak pamiętać, że również zdrada emocjonalna w późniejszych etapach doprowadza do zdrady fizycznej. Co ciekawe: wiele osób skłonnych jest pracować nad relacją, jeśli miała miejsce zdrada fizyczna, jednak jeśli w grę wchodzi zdrada emocjonalna, często terapia staje się procesem długotrwałym. Dlaczego?

Otóż zdradę fizyczną możemy sobie usprawiedliwić, a w to usprawiedliwienie uwierzyć. U podstaw zdrady fizycznej, często pojawiają się takie argumenty, jak: „Żona/mąż nie miał ochoty na seks i bliskość”. W tym momencie druga strona czuje się winna sytuacji i usprawiedliwia osobę zdradzającą. To duży błąd.

Jeśli w naszej sypialni pojawiają się trudności, warto popracować nad budowaniem relacji, a także poprawą życia seksualnego. Dopuszczanie się zdrady z pewnością tego nie naprawi, a wręcz pogorszy problem i zaważy na przyszłości związku.

Terapia par Katowice: czy związek po zdradzie można uratować?

Jeśli partnerzy wyrażają chęć naprawy swojej relacji, odbudować można wszystko. Jednak warto pamiętać, że związek po zdradzie powinien być czystą kartą. Co to oznacza?

  • Decydując się na terapię, w późniejszym etapie nie wypominamy partnerowi/partnerce zdrady,
  • Nie wracamy do przykrego incydentu w każdej rozmowie, czy kłótni,
  • Podczas terapii pracujemy nad odbudową zaufania,
  • Terapia par służy ujściu emocji, na które możemy sobie pozwolić w trakcie sesji (złość, płacz, krzyk), a nie przenosimy złych emocji do domowego zacisza.

Pamiętaj, że nawet doszczętnie zburzony dom, zawsze można odbudować. Czasem potrzeba tylko pomocy specjalisty, a więc pozostaję do Twojej dyspozycji,

Aleksandra Jurek.


To również może Cię zainteresować: Rutyna w związku: jak sobie z nią poradzić?

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
X